Author Archives renata

UNKNOWN.seans w Warszawie! 5.11 g.17 i 20 / UNKNOWN.seance in Warsaw!

Październik 26, 2011
/ / /
Comments Closed

english version below polish one.

UNKNOWN.SEANS to podsumowanie serii improwizowanych spektakli, zapoczątkowanych przez Renatę Piotrowską w 2008 roku. Kreowane za każdym razem we współpracy z innym zestawem artystów taneczne zdarzenia oferowały publiczności odkrywanie nowych rodzajów odbioru/ percepcji spektaklu: poprzez zasłonięcie widzom oczu i zaproszenie ich w podróż do własnej wewnętrznej wrażliwości pozwalały na niecodzienne przeżycie bycia w środku tanecznej akcji i doświadczania jej wszelkimi zmysłami. UNKNOWN.SEANS jest choreograficzną refleksją nad taneczna percepcją, próbą przeniesienia odkryć z poszczególnych części serii na tradycyjną formę spektaklu.
Czy doświadczenie zmysłowej percepcji zmienia nas jako widzów? Czy jesteśmy w stanie doświadczenie to zaaplikować na każde kolejne spotkanie z tańcem?
Czy widzisz coś poza tym, co przed chwilą zobaczyłeś? Czy widzisz coś, czego nie widzą inni? Czy jest to wtedy realne? Czy może zdarza się, że nie dostrzegasz czegoś, co jest realne? Co musi się wydarzyć, abyś to zobaczył? Czy zdarzyło ci się kiedykolwiek zwrócić świadomie uwagę na swój oddech? Zobaczyć jak oddychają inni? Doznać zawieszenia czasu w momencie obserwacji? Pomiędzy wejściem w przestrzeń a pierwszym krokiem na scenie?

Spektakl inspirowany „Fenomenologią percepcji” Maurica Merlau-Pontego.

Renata Piotrowska. UNKNOWN.SEANS

współpraca: Joanna Leśnierowska, Ewa Garniec, Simon Auffret

produkcja: Art Stations Foundation

———————————————————-

UNKNOWN.SEANCE sums up a series of improvised performances initiated by Renata Piotrowska in 2008. The dance events making up the series, created each time in collaboration with another set of artists, have offered the public discoveries of new kinds of perception of the performance: by blindfolding the spectators and inviting them to take a trip inside their own inner sensitivity, they allowed an extraordinary experience of being immersed in the dancing action and following it with all their senses. UNKNOWN.SEANCE is a choreographed reflection of the perception of dance, an attempt at transferring the discoveries from the respective parts of the series to the traditional form of a performance.

Does the experience of sensory perception change us as spectators? Can we apply this experience to any other encounter with dance? Can you see anything other than what you have just seen? Can you see something others cannot see? Is it real then? Does it perhaps happen that you cannot notice something that is real? What has to happen so that you might see it? Have you ever happened to consciously pay attention to your breathing? To see how others breathe? To experience a suspension of time at the moment of observation? Between entering space and the first step on the stage?

Performance inspired by „Phenomenology of perception” by Maurice Merlau-Ponty.

Renata Piotrowska. UNKNOWN.SEANCE

cooperation: Joanna Leśnierowska, Ewa Garniec, Simon Auffret

Read More

premiera filmu „Inside” 4.11 g.19 Kino Lab / Warszawa

Październik 26, 2011
/ / /
Comments Closed

04.11.11 godz.19.00

KINO LAB

CENTRUM SZTUKI WSPÓŁCZESNEJ

ul. Jazdów 2, Warszawa

reżyseria/Anna Zuzanna Błaszczyk
taniec/Aleksandra Borys
choreografia/współpraca reżyserska/ Renata Piotrowska
zdjęcia/Justyna Calińska
muzyka/Olena Leonenko
charakteryzacja/Carolina Albano
dźwięk/Tomek Ziołecki
korekcja barwna/ Robert Kielak
www/oprawa graficzna/Paweł Wilewski
kiewnik produkcji/Olga Jabłońska
producent/BLASZANKA STUDIO
Partnerzy/Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego/
Eco Classic/ Madon Media

„InSide” jest eksperymentem, który polega na połączeniu dwóch sztuk: tańca i filmu. To spotkanie ma charakter wspólnego doświadczania ruchu i poszukiwania wartości filmowych – nie tylko w aspekcie wizualnym. Efektem jest opowieść o różnych wymiarach samotności zachowanych w ciele i w obrazie. „InSide to podróż przez całe ciało i poza ciało.

Read More

PREMIERE! UNKNOWN.SEANS / 3.09 / Poznań

Sierpień 18, 2011
/ / /
Comments Closed

Renata Piotrowska. UNKNOWN.SEANCE

cooperation: Joanna Leśnierowska, Ewa Garniec, Simon Auffret

premiere: 3ed of September 2011, Poznań, Poland

production: Art Stations Foundation / www.starybrowarnowytaniec.pl

UNKNOWN.SEANCE sums up a series of improvised performances initiated by Renata Piotrowska in 2008. The dance events making up the series, created each time in collaboration with another set of artists, have offered the public discoveries of new kinds of perception of the performance: by blindfolding the spectators and inviting them to take a trip inside their own inner sensitivity, they allowed an extraordinary experience of being immersed in the dancing action and following it with all their senses. UNKNOWN.SEANCE is a choreographed reflection of the perception of dance, an attempt at transferring the discoveries from the respective parts of the series to the traditional form of a performance.

Does the experience of sensory perception change us as spectators? Can we apply this experience to any other encounter with dance? Can you see anything other than what you have just seen? Can you see something others cannot see? Is it real then? Does it perhaps happen that you cannot notice something that is real? What has to happen so that you might see it? Have you ever happened to consciously pay attention to your breathing? To see how others breathe? To experience a suspension of time at the moment of observation? Between entering space and the first step on the stage?

Performance inspired by „Phenomenology of perception” by Maurice Merlau-Ponty.

polish version:

Read More

FORM CAN BE A CONTENT

Lipiec 10, 2011
/ / /
Comments Closed

polish version below the english one.

More I cooperate with different artists, more I strenghten mine’s covinction that „FORM CAN BE A CONTENT”. During shooting for a dance movie „Inside”, in the mass of interpretations, seeking for narratives and human stories by the film team, I was constanlty staying with my movement concept. The subject for me as a choreographer and someone who prepars the dancer, was physical relation of the body with the space and objects in the space, in which starting point was the movement coming from inside, from body’s sensations.

Staying with the concept for movement research was making me happy and motivated. The thing is that form of work I choose has a content. Me as an artist, I don’t need to explain, justify or excuse the form. It stands for itself. Instead I needed to make conscious choice before. I choose very concrete form of work with a body for this particular film.

I hope I „infect” a bit film team with my faith and enthusiasm. I hope also that what will be invisible will be perceptible and what could be simply flat on the screen will have its depth. We will see on the premiere night!

more about the film:  www.facebook.com/pages/InSide-Film          www.insidefilm.pl

——————————————————————————–

Im więcej współpracuję z artystami różnych dziedzin, tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu iż „FORM CAN BE A CONTENT”. Podczas zdjęć do filmu ruchowego „Inside”,w natłoku prób różnorodnych interpretacji, poszukiwania narracji oraz ludzkich historii przez członków ekipy, z którą pracowałam,  ja pozostawałam przy swoim. Tematem dla mnie, jako twórcy choreografii i przygotowania tancerki, była fizyczna relacja ciała z przestrzenią i obiektami w przestrzeni, w której punktem wyjściowym jest ruch pochodzący ze środka ciała, z odczuć sensorycznych.

Trzymanie się powyższego punktu wyjściowego do poszukiwań w ruchu, sprawiało mi radość, a w procesie twórczym całej ekipy dawało motywację do dalszej pracy. Wynika to po prostu z faktu, że ta wybrana przeze mnie forma zawiera treść. Ja, jako twórca nie muszę formy tłumaczyć ani usprawiedliwiać. Ona stanowi o sobie. Ja natomiast musiałam podjąć decyzję wcześniej. Świadomie wybrałam tę a nie inna metodę pracy i poszukiwań w ruchu w pracy nad tym konkretnym filmem.

Mam nadzieję, że chociaż trochę zaraziłam swoją wiarą i entuzjazmem resztę ekipy filmowej i że to co niewidoczne będzie odczuwalne, a to co mogłoby być płaskie na ekranie kinowym, uzyska głębie. Zobaczymy na premierze filmu!

więcej o filmie:  www.facebook.com/pages/InSide-Film  oraz   www.inside.pl

Read More

LABORATORIUM LIVE / ROZMOWA O UNKNOWN / 26 MARCA

Marzec 24, 2011
/ / /
Comments Closed

Zostałam zaproszona przez kuratora Pana Janusza Marka do poprowadzenia rozmowy o projekcie UNKNOWN i krótkiego warsztatu dotyczącego głównego założenia UNKNOWN – odczuć sensorycznych, pracy ze zmysłami.

Przygotowując się obecnie do rozmowy oglądam dokumentacje powstałych części oraz piszę. Minęły ponad 2 lata od UNKNOWN # 1. Kim byłam wtedy a kim jestem teraz? Co było motywacją do kolejnych części? Jakie refleksje miałam po każdej z nich? Jak będzie projekt UNKNOWN w 2011? (premiera ostatniej odsłony w tym roku). Czym jest zakończenie? Czym jest podsumowanie? Czym jest przejście? Na te oraz inne pytania postaram się odpowiedzieć podczas rozmowy o UNKNOWN i warsztatu.

Zapraszam serdecznie!

szczegóły na:

http://csw.art.pl/index.php?action=aktualnosci&s2=1&id=361&lang=
Read More

just say it – photos

Luty 2, 2011
/ / /
Comments Closed

just say it

koncepcja i choreografia: Michael Schumacher we współpracy z:

Iwoną Olszowską, Renatą Piotrowską, Igorem Podsiadłym

muzyka: Hubert Wińczyk

obsługa techniczna: Łukasz Kędzierski

koordynacja projektu: Karolina Lenarczyk

ko-produkcja: stowarzyszenie Towarzystwo Prze-Twórcze, Art Stations Foundation, Fundacja Ciało/Umysł

partner: Klub Żak – Gdańsk

Spektakl został sfinansowany przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Wirowanie poza kontrolą?

Komunikacja z prędkością światła?

Bardziej efektywna technologia i wciąż brak przyjaciół?

Czy komunikacja cię zabija?

WIECEJ INFORMACJI NA www.prze-tworcze.pl

——————————————————————————

just say it

concept and choreography: Michael Schumacher in colaboration with:
Iwona Olszowska, Renata Piotrowska, Igor Podsiadły, Michael Schumacher
music: Hubert Wińczyk

technician: Łukasz Kędzierski

project coordination: Karolina Lenarczyk

co-production: Re-Creative Association, Art Stations Foundation, Body/Mind Foundation

partner: Klub Żak – Gdańsk

financial support: Polish Ministry of Culture and National Heritage

Spinning out of control?

Communicating at light speed?
More efficient technology and still no friends?
Is communication killing you?

MORE INFOS ON www.prze-tworcze.pl

——————————————————

Read More

break SZTUKA WOJNY – po projekcie, po spektaklu

Luty 2, 2011
/ / /
Comments Closed


projekt plakatu: Przemek Bojarowski

ENGLISH VERSIONS ALWAYS BELOW THE POLISH ONES. SORRY FOR ANY MISTAKES!

11 grudnia 2010 odbyła się premiera „break SZTUKA WOJNY”. Nie pisałam na blogu od kilku miesięcy, bo po pierwsze praca nad „break…” absorbowała mnie bardzo bardzo, a po drugie…no cóż…nie jestem najlepsza w prowadzeniu bloga.

Poniżej tekst, który napisałam w przedpremierowej gorączce…

Tworzenie stało się ostatnim puzzlem tej jakże trudnej dla mnie układanki, którą stał się projekt BREAK. Harmonogram prób – kto, gdzie, kiedy i jak, noclegi, przejazdy, zebranie pięciu, dziesięciu, dwudziestu osób razem, partnerzy, współpracownicy, finanse, a przede wszystkim wybrani młodzi ludzie – ci co przyszli na warsztaty i co więcej – NAWIĄZANIE Z NIMI RELACJI poprzez rozmowy, warsztaty, próby, to były kwestie znacznie ważniejsze niż tworzenie samo w sobie.

Tak, przebija przez to temat zaufania, oczywiście! Wyobraźcie sobie kobietę związaną z tańcem współczesnym i teatrem, która poznaje chłopaków tańczących bboying lub hip hop i próbuje ich przekonać, że świetnie byłoby zrobić spektakl o nich w teatrze… Taniec współczesny? – pytają. -A to tak jak w „You can dance” – próbują podpytać. „Nie to nie You can dance, to takie tarzanie się po podłodze” – reagują na to inni. Ona odpowiada: „Nie, ani to ani to…. Właściwie to coś innego. Poza tym chciałabym, żeby to był spektakl o Was” – odpowiada kobieta i zastanawia się czy uda jej się z nimi porozumieć.

Telewizja zrobiła swoje. Przyczyniła się do tego, że młodzi ludzie często myślą o telewizji jako o istotnej prawdzie, że życie jest czarne albo białe, że na wszystko trzeba mieć odpowiedź, a idąc dalej: myślą, że taki teatr jest dobry, a taki nie. Wiem to, bo prowadząc warsztaty taneczno-teatralne z młodymi ludźmi (łącznie 12 dni, 2 miasta, ponad 30 uczestników), ciągle stykałam się z ich wyobrażeniami i oczekiwaniami, zrodzonymi na zgliszczach ich pamięci programów telewizyjnych. I być może trochę na przekór, a trochę z powołania wybraliśmy z Pawłem Dobrowolskim takich młodych ludzi do udziału w spektaklu, którzy są prawdziwi, ich miłość do tego co robią jest ogromna i wierzą, że można opowiedzieć coś o sobie i od siebie za pomocą sceny teatralnej mimo, że cytuję: „teatr to raczej taki sztywny jest”.

Nawiązanie z nimi relacji i budowanie wzajemnego zaufania mam wrażenie trwa do dziś. Najmocniejszą więź mam z tymi, z którymi pracowałam najdłużej (czterech nastolatków). Z innymi, którymi spędziłam mniej czasu i na innych zasadach (nie są to główni bohaterowie całego przedsięwzięcia) – wciąż się docieramy. Zaufanie – okazuje się najważniejszym elementem całej tej układanki. Wspólne spędzanie czasu, rozmowy, oglądanie filmów, zajęcia, uczenie się od siebie nawzajem (tak, tak! podstawowe kroki bboyowe już umiem!), wspólne obiady, podsyłanie sobie nawzajem linków do filmików z youtube, utrzymywanie kontaktu mailowego w trakcie tygodnia (próby mieliśmy głównie w weekendy).

Muszę przyznać, że budowanie zaufania nie było łatwe. Walczyłam o dialog z nimi, to znaczy o rozmowę partnerską, gdzie padają pytania i odpowiedzi, nikt nie ma z góry założonej interpretacji danej sprawy i potrafi słuchać. Starałam się słuchać i zauważyć to co jest najbardziej ich (taniec, sposób myślenia, inne pasje) i jednocześnie może być ciekawe i wartościowe w kontekście teatralnym. Starałam się również zachęcać ich do słuchania mnie i siebie nawzajem.

Efekt naszej wspólnej walki zobaczycie Państwo już za chwilę. Miłej zabawy!

Renata Piotrowska


——————————————————————————-

11th of December 2010 there was a premiere of „breal SZTUKA WOJNY”. I didn’t write anything on the blog first of all because work on „break…” made me involved fully and secondary…well I’m just not good in writting on blog.

Below the text which I wrote during hot and crazy time just before the premiere:

Creative aspect and my artistic ambitions were the last element of that difficult to put together puzzles – BREAK project. Rehearsal’s schedule – who, where, when and how, accomodation, transport, getting together five, ten, twenty people, partners, co-creators, finances, and finally beyond that – young people  and ESTABLISHING RELATIONS WITH THEM through discussions, workshops, rehearsals, those were the issues much more important then creating itself.

Yes, you can see here subject of trust. Of course! Imagine women working in a field of contemporary dance, theatre and performance art, which meets guys dancing bboying and hip hop and tries to convince them that would be great to make a piece about them in the theatre…”Contemporary dance?” – they ask. – „Oh, it’s like in You can dance TV show, right?” – they try to figure it out. „No, not like in You can dance, it’s this kind of rolling on the floor stuff” – the others react. „Nor this or that…Actually it’s something else. Besides that I would like that performance be about you” – the woman respond and starts to think if she will be able to communicate with them.

Television made its work.It influanced young people to believe that TV tells truth, perhaps even the only one. That life is black or white, that there need to be an answer on everything and going forward, that one type of theatre and art is good and the other is not good. I know that, cause while teaching young people (12 days, 2 cities, more then 30 partecipants) constantly I was confronting their fake images of the theatrical work based on their memories from TV shows and programmes. And perhaps a bit on the contrary and a bit from the call we choose together (with Paweł Dobrowolski – dramaturgist) those young people who are honest and real in what they are doing, their love for dancing is huge, and whose believe that you can tell sth from and about yourself in the thetare although, here a quote: „Yo, theatre is rather stiff and boring. Yo.”

I have a feeling that establishing relation and building a trust with them lasts till today. The strongest bond I have with those with whom I worked the longest (four teenagers). With others, with whom I spent less time and on different conditions – we are still working on trust. Yes, it seems the most important element of all the project. Spending time together, discussions, watching films, classes, learning from each other (yes, yes! I know the basic bboy’s steps!), eating together, sharing the youtube’s links, keeping email contact during the week (all together we rehears mainly during the weekends).

I must admit that building a trust was not easy. I fought for dialogue beetwen us, partner’s talks, where are questions and answers, no one has fixed interpretation of a cause and is able to listen. I was trying to listen and to notice what is really their (dance, way of thinking, other passions) and on the other hand can be interesting and valuable in the theatrical context.

The final effect of our joint fight you will see in a moment! Enjoy!

Renata Piotrowska

Read More

B.R.E.A.K. – próby do spektaklu

Październik 15, 2010
/ / /
Comments Closed

Od dziś ruszamy z próbami do spektaklu na pełnych obrotach! Premiera 11-12 grudnia w Teatrze Studio w Warszawie oraz spektakl 22 grudnia w Teatrze Dramatycznym w Białymstoku. Zapraszamy!

Szczegóły dotyczące projektu, zdjęcia, relacje z prób na bieżąco na stronie:

www.projekt-break.za.pl/blog

Read More